Indyki z hodowli w Jonkowie mogą paść z głodu, bo firma HaGe nie dostarcza paszy. Jak informuje radca prawny firmy, zgodnie z umową podpisaną z Marią Augustynowicz indyki podlegają opiece właścicielki kurników.

Indyki są przejmowane przez naszą firmę tylko w przypadku gdy Maria Augustynowicz zalega ze spłata należności za paszę, którą kupuje u nas – mówi Ewa Klecha. Paszę musi dostarczać HaGe – tłumaczy Maria Augurtynowicz. Poprzednia dostawa już się kończy, a z każdym dniem padają kolejne indyki. dodaje właścicielka kurników. Zwierzęta nie dostają odpowiedniej ilości pożywienia bo od 30 lipca nie było dostawy paszy. Nie mogę ich ani wykarmić, ani sprzedać – mówi właścicielka kurników.
To co mówi pani Augustynowicz nie jest prawdą – odpowiada na zarzuty Ewa Klecha, radca prawny firmy HaGe. Zgodnie z podpisaną umową to ona odpowiada za opiekę nad hodowlą do momentu, aż ptaki będzie można sprzedać, a na razie nie jest to możliwe – dodaje. Indyki muszą być jeszcze odchowywane przez co najmniej 8 tygodni. Wtedy firma HaGe sprzeda je do ubojni.
Właścicielka kurników złożyła dziś w tej sprawie wniosek do sądu rejonowego w Olsztynie.

żródło: Radio Olsztyn