Nadal nie ma porozumienia między związkowcami, a zarządem olsztyńskiego Indykpolu. Wczorajsze mediacje są jednak oceniane pozytywnie. Spór zbiorowy w olsztyńskim zakładzie trwa ponad miesiąc.

Mediator pozwolił nam na przedstawienie swojego stanowiska- mówi Zbigniew Tkaczyk – przewodniczący Związku Zawodowego Solidarność Pracowników Indykpolu. Spór zbiorowy w olsztyńskim oddziale Indykpolu rozpoczął się pikietą zorganizowaną 27 czerwca i trwa ponad miesiąc. Solidarność domaga się dla pracowników 400 złotych podwyżki i dodatkowego wynagrodzenia za pracę w niedziele i święta. Związkowcy chcą również, by zarząd zawarł z pracownikami, którzy pracują dłużej niż 3 lata umowy na czas nieokreślony.
Po raz pierwszy w spotkaniu uczestniczył mediator Jacek Męcina z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Dzięki niemu rozmowy nabrały poważnego charakteru – ocenia rzeczniczka prasowa Indykpolu w Olsztynie Krystyna Szczepkowska. Kolejne spotkanie z mediatorem planowane jest na koniec sierpnia lub ostatecznie na 10 września. Do tego czasu strony mają przygotować dane dotyczące pracy i funkcjonowania firmy w ostatnim półroczu.

żródło: Radio Olsztyn