Wszystko trwało 10 minut, a straty będą liczone w tysiącach. Przez gminę Wielbark w powiecie szczycieńskim przeszła nawałnica. Uszkodzonych jest kilkanaście dachów na budynkach, zerwane są linie energetyczne.

Silny wiatr i obfite opady deszczu zaskoczyły mieszkańców gminy około 16:00. Padał też grad. Na szczęście nie ma ofiar w ludziach. Nie ma też potrzeby organizowania lokali zastępczych dla najbardziej poszkodowanych mieszkańców. Do czasu usunięcia szkód zamieszkają u rodziny.
Wszystkich szkód nie można jednak ocenić, bo do niektórych gospodarstw wciąż nie można dojechać. Drzewa, które powywracał wiatr, zniszczyły też wiele nagrobków na wielbarskim cmentarzu. Z powodu pozrywanych linii energetycznych prądu nie mają prawie wszyscy mieszkańcy gminy.
Wiele drzew wichura połamała przy drogach prowadzących na wielkie jeziora. Policjanci apelują do kierowców by omijali drogi K57 Chorzele-Wielbark-Szczytno, W604 Nidzica-Wielbark i W508 Jedwabno-Wielbark. Drogi te są przejezdne, ale od rana strażacy i energetycy będą usuwali skutki nawałnicy. Będzie sporo ciężkiego sprzętu, więc by uniknąć utrudnień z przejazdem i ewentualnych korków, lepiej wybrać inne trasy.

Gwałtowna burza przeszła też nad Mikołajkami. Wiatr poprzewracał drzewa na linie energetyczne. Tam prądu nie ma około tysiąca odbiorców.

żródło: Radio Olsztyn

Dodaj komentarz