Starostowie powiatowi z Warmii i Mazur chcą, by do województwa trafiało więcej pieniędzy na ochronę zdrowia. W Olsztynie spotkał się konwent powiatów województwa warmińsko – mazurskiego.

Przygotowano dwa stanowiska: dla Ministra Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia. Starostowie i uczestniczący w spotkaniu dyrektorzy szpitali powiatowych chcą, by zieniony został system podziału pieniędzy, który – zdaniem konwentu – krzywdzi województwo warmińsko – mazurskie na tle reszty kraju. Powinny ulec zmianie zasady kontraktowania szpitali, a stawka punktowa powinna być wyższa niż proponowane przez NFZ 51 złotych. Dyrektorzy szpitali domagają się 56 złotych.
Daria Lisowska z Warmińsko – Mazurskiego Oddziału NFZ tłumaczy, że to niemożliwe, bo nie ma na to funduszy i stawka jest równa w całym kraju. Warmińsko – Mazurski NFZ nie wypłacił także szpitalom pieniędzy za nadlimity. W całym regionie są to 64 miliony złotych. Już wiadomo, że pieniędzy zabraknie. Konwent starostów zarekomendował dziś także dyrektorom szpitali podpisanie kontraktów tylko na pół roku i dalsze negocjowanie warunków. W poniedziałek na Warmii i Mazurach będzie gościła Minister Zdrowia Ewa Kopacz. Wtedy mają do niej trafić postulaty konwentu starostów.

Ÿródło: Radio Olsztyn