5 tysięcy indyków z hodowli w Jonkowie może paść z głodu. Firma HaGe z Żołędowa, która oddała stado do odchowu właścicielce kurników przestała dostarczać paszę dla ptaków i unika kontaktu.

Indykami opiekuje się Maria Augustynowicz. Jak mówi stado było gotowe do sprzedaży i miało być odebrane 31 lipca. Ptaki były zdrowe i miały wszystkie potrzebne atesty. Właścicielka kurników nie może nic zrobić z ptakami ponieważ nie ma upoważnienia od właściciela stada. Firma HaGe ani nie odbiera swoich indyków, nie dostarcza paszy do ich karmienia, ani nie pozwala sprzedać ptaków do ubojni.
O zagrożeniu masowym padaniem ptaków informowałam już Powiatowego Inspektora Weterynarii w Olsztynie, mimo jego upomnień właściciele stada nadal unikają ze mną kontaktu – mówi Maria Augustynowicz. Dziś o sprawie kobieta poinformowała policję, a jutro zgłosi ją do sądu.
Nam również nie udało się skontaktować z przedstawicielami firmy HaGe. Jeśli ptaki nie otrzymają paszy w ciągu najbliższych dni padną z głodu. Właścicielka kurników nie jest w stanie temu zapobiec bo ptaki są własnością firmy HaGe.

żródło: Radio Olsztyn